Osoba bezdomna bardzo często uwikłana jest w inne problemy społeczne. Mówię chociażby o problemie uzależnień od alkoholu oraz przemocy w rodzinie. Czy wiecie, że ponad połowa bezdomnych kobiet w województwie pomorskim pytana o przyczyny bezdomności wskazuje na konflikty rodzinne w tym konkretnie na doświadczanie przemoc w rodzinie?
Już niebawem ukaże się moja książka o krzywdzeniu dzieci (jak już fizycznie zaistnieje to podeślę Wam linka). Natenczas powiem jedno: problem przemocy w rodzinie jako determinanta wchodzenia w bezdomność jest praktycznie tematem nie ruszonym. Zresztą to dotyczy w ogóle bezdomności kobiet i dzieci!!!
piątek, 30 grudnia 2011
KIM SĄ OSOBY BEZDOMNE?
Mówi się, że bezdomność ma męskie oblicze. I słusznie! Ale nie zapominajmy o bezdomnych kobietach i dzieciach.
Mówi się, że bezdomność generowana jest w wielkich aglomeracjach miejskich. I słusznie! Ale nie zapominajmy o bezdomności ukrytej na terenach wiejskich gdzie wiele osób mieszka u kogoś w zamian za świadczenie pracy "na roli".
Mówi się, że w bezdomność wpisana jest samotność życiowa. I słusznie! Ale nie zapominajmy o bezdomnych rodzinach, które w polskim systemie wsparcia osób bezdomnych często, chcąc korzystać z pomocy w postaci schronienia, muszą się rozdzielić.
Mówi się, że bezdomność to problem ludzi w podeszłym wieku. I tak i nie! Dlatego nie zapominajmy o tych wszystkich, którzy stają się osobami bezdomnymi jeszcze przed 20-tym rokiem życia.
PLIKOWNIA
To miejsce, które zakładam aby dzielić się wiedzą z zakresu problematyki bezdomności. Jeśli ktoś z Was na coś natrafi co warte jest posłania dalej to wklejajcie linki do materiałów. Możemy się umówić, że PLIKOWNIĘ TWORZYMY WSPÓLNIE. Ja też chciałbym się czegoś nauczyć. Interesują nas artykuły naukowe, prasowe, książki, pamiętniki jednym słowem wszystko. Ja się zastanowię jak to umieścić w sieci tak, aby każdy miał możliwość ściągnięcia sobie plików do siebie na komputer. Mam nawet pomysł ale muszę przedyskutować go z Dawidem który bardzo dużo mi pomaga w kwestii bloga. No i muszę porozmawiać jeszcze o legalności moich działań ale zostawcie to mnie. Linki można już podsyłać
Ł. Browarczyk, M. Dębski, A. Maj (red.), Forum. O bezdomności bez lęku. Rok III. Gdańsk, 011
Ł. Browarczyk, M. Dębski (red.) Forum. O bezdomności bez lęku. Rok II. Gdańsk, 2010
Ł. Browarczyk (red.) Forum. O bezdomności bez lęku. Rok I. Gdańsk, 2008
R. Stenka (red.) Raport z diagnozy, Gdańsk 2011
M. Dębski, Ł. Browarczyk, A. Michalska, Diagnozowanie bezdomności, Gdańsk 2011
M. Dębski, S. Retrowski (red.) Psychospołeczny profil osób bezdomnych w Trójmieście, Gdańsk 2008
M. Dębski (red.). Oblicza Bezdomności, Gdańsk 2008
Pomost. Pismo Samopomocy
A. Duracz.Walczak (red.), W kręgu problematyki bezdomności polskiej, Gdańsk 2001/2002
M. Dębski (red.) Bezdomność w Polsce. Wybrane aspekty, Gdańsk 2011
M. Dębski Krzywdzenie dzieci w rodzinie, Gdynia 2011
Czy jest możliwe zlikwidowanie bezdomności?
Z góry uprzedam że nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Zapewne jest tyle dróg wyjścia z bezdomności co wejścia w nią jednakże problem wychodzenia z bezdomności spędza sen z powiek nie jednej osobie, instytucji, organizacji. Gdyby przyjrzeć się wielu projektom poświęconym interesujacej mnie tematyce realizowanych ze środków UE (ale również tych pochodzacych ze źródeł krajowych) okazuje się, że pod względem wychodzenia z bezdomności projety te należy uznać za spektakularne porażki!!! Dlaczego? Dlatego, że trudno zlikwidować coć, co jest immanentną częścią każdego funkcjonującego społeczeństwa. Odnoszę się tutaj to socjologicznej teorii problemów społecznych które wskazują, że:
1. trudno sobie wyobrazić społeczeństwo bez problemów społecznych, również problemu bezdomności. Można powiedzieć więcej: społeczeństwo istnieje o ile o ile istnieją jego probelmy!!!
2. problemy społeczne powiązane są ze sobą więc jeśli chcemy rozwiązać problem bezdomności musimy zmierzyć się chociażby z problemem ubóstwa, biedy, alkoholizmu czy przmeocy w rodzinie
3. istnienie problemów społecznych w społeczeństwie zakłada niejako istnienie osób ich doświadczających - ludzi znajdujących się na większym bądź mniejszym, mniej bądź bardziej zawinionym "marginesie społecznym". Wyobraźmy sobie kartkę papieru: czy myślicie, że istnieje taka kartka, która nie ma swojego marginesu???
4. istnienie problemów społecznych w tym bezdomności jest w pewnym sensie pozytywne dla funkcjonowania społecznego. Proszę nie wieszać na mnie psów za to stwierdzenie chciałem powiedzieć bowiem, że świadomość, iż są wśród nas osoby bezdomne wyzwala w osobach domnych postawy prospołeczne skutkujące chęcią niesienia profesjonalnej pomocy osobom bez własnego dachunad głową. Ponadto istnienie osób bezdomnych stanowić może pewnego rodzaju kontrapunkt dla wszystkich posadajacych własne dachy. aż chce się bowiem powiedzieć: "ufffff dobrze że ja mam gdzie mieszkać", albo: "uffff, muszę coś zrobić z własnym życiem bo bezdomnym nie chcę być"
I tak chociażby z tych 4 wyżej wymienionych powodów bezdomności zlikwidować się nie da!!! Można ograniczać jej skalę, można ograniczać jej skutki, można zmieniać jej charakter (likiwdacja bezdomności ulicznej) ale bezdomność, choć różnie postrzegana była, jest i będzie niezbędną częścią społeczeństw. Nie pozostaje nam nic innego jak się w niej przeglądać i ją odczarowywać
1. trudno sobie wyobrazić społeczeństwo bez problemów społecznych, również problemu bezdomności. Można powiedzieć więcej: społeczeństwo istnieje o ile o ile istnieją jego probelmy!!!
2. problemy społeczne powiązane są ze sobą więc jeśli chcemy rozwiązać problem bezdomności musimy zmierzyć się chociażby z problemem ubóstwa, biedy, alkoholizmu czy przmeocy w rodzinie
3. istnienie problemów społecznych w społeczeństwie zakłada niejako istnienie osób ich doświadczających - ludzi znajdujących się na większym bądź mniejszym, mniej bądź bardziej zawinionym "marginesie społecznym". Wyobraźmy sobie kartkę papieru: czy myślicie, że istnieje taka kartka, która nie ma swojego marginesu???
4. istnienie problemów społecznych w tym bezdomności jest w pewnym sensie pozytywne dla funkcjonowania społecznego. Proszę nie wieszać na mnie psów za to stwierdzenie chciałem powiedzieć bowiem, że świadomość, iż są wśród nas osoby bezdomne wyzwala w osobach domnych postawy prospołeczne skutkujące chęcią niesienia profesjonalnej pomocy osobom bez własnego dachunad głową. Ponadto istnienie osób bezdomnych stanowić może pewnego rodzaju kontrapunkt dla wszystkich posadajacych własne dachy. aż chce się bowiem powiedzieć: "ufffff dobrze że ja mam gdzie mieszkać", albo: "uffff, muszę coś zrobić z własnym życiem bo bezdomnym nie chcę być"
I tak chociażby z tych 4 wyżej wymienionych powodów bezdomności zlikwidować się nie da!!! Można ograniczać jej skalę, można ograniczać jej skutki, można zmieniać jej charakter (likiwdacja bezdomności ulicznej) ale bezdomność, choć różnie postrzegana była, jest i będzie niezbędną częścią społeczeństw. Nie pozostaje nam nic innego jak się w niej przeglądać i ją odczarowywać
Czy istnieje bezdomność z wyboru?
Zaczynam dość ostro a więc tym, co dzieli zarówno praktyków świadczących pomoc osobom bezdomnym jak również naukowców. Stawiam pytanie na które wciąż poszukuję odpowiedzi a mianowicie czy bezdomność jest (bądź może być) kwestią własnego wyboru? Jedni wskazują, że bezdomności się nie wybiera w sposób świadomy, że jeśli jest wynikiem wyboru to wybór ten powiązany jest z chorobą psychiczną. W takim rozumieniu jesli osoba bezdomna mówi, że w sposób świadomy wybrała życie bez własnego dachu nad głową to taki stwierdzeniem w sposób psychologiczny rozprawia się z własnym niepowodzeniem. Takie postawienie sprawy nalezy rozpatrywać jako rodzaj psychologicznego radzenia sobie z sytuacją kryzysu życiowego. Inni mówią, iż w bezdomność wpisany jest w sposób oczywisty czynniki "wolnościowy" który ujawniony prowadzić może do bezdomności. Za osoby bezdomne często bowiem (całkiem niesłusznie) uznaje się włóczęgów, którzy przemierzają świat nie będąc przy tym związanym z żadnym miejscem. Zwolennicy tego podejścia przyznają, że z dnia na dzień osoba może wybrac sobie taki styl życia, który związany jest z nieposiadaniem własnego domu.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)