To pytanie nurtuje nie tylko środowisko "pomagaczy" ale również coraz częściej grantodawców i grantobiorców. Odłóżmy jednak ich na jakiś czas na bok i skupmy się na samej osobie bezdomnej. Co musi mieć w sobie takiego sama pomoc, jaka ona musi być aby można mówić o pomocy skutecznej? Dalej idąc: co oznacza skuteczność, adekwatność, profesjonalność pomocy? Jak można te atrybuty mierzyć, jak można na nie wpływać? Poniżej dwa ważne linki
Podręcznik od ulicy do samodzielności życiowej
Informator o pomorskich placówkach wsparcia osób bezdomnych
Myślę że to też dobry link o tym jak pomagać, my chcemy tego spróbować w GSWB jesli przejdziemy dalej:)
OdpowiedzUsuńhttp://www.youtube.com/watch?v=c1wvmlnMGuQ&feature=share